23.6.16

Vintage Lingerie - Jill Salen

Nie tak dawno w celu przygotowania się do pewnej sprawy, o której być może wkrótce będzie głośno, sięgnęłam po pozycję Jill Salen zatytułowaną Vintage Lingerie.
Wygląda imponującą, prawda?

19.6.16

Niobe podrasowana

   Jak wiecie miałam mały problem z kołnierzem do jednej z moich sukienek. Jakoś się nie układał, podwiewało go i generalnie użycie do niego tkaniny merino nie było zbyt fortunne. Toteż zdecydowałam się na drastyczne cięcie.
  Niedawno nasza koleżanka, Małgosia podarowała nam całą górę pięknych vintage ubranek i dodatków. Cuda wianki, nylony, kapelusze, broszki, retro spodnie, sukienki i wiele innych. Wśród nich był bawełniany kołnierzyk. Zupełnie taki, jakiego potrzebowałam.
\

15.6.16

Moje retro ikony - Hedy Lamarr

     Hedy Lamarr to kolejna z sylwetek, którą chciałabym przybliżyć. Na świat przyszła w Wiedniu 9 listopada 1914 jako Hedwiga Eva Maria Kiesler. Jej ojciec był pochodzącym z Lwowa Żydem, dyrektorem banku. Matka Lamarr pochodziła z żydowskiej rodziny z Budapesztu, ale porzuciła judaizm na rzecz katolicyzmu.
     W drugiej połowie lat 20-tych zaczęła grywać w niemieckich produkcjach filmowych i teatralnych. W wieku 18 lat zagrała w filmie Ekstaza, będącym czesko-francusko-niemiecką koprodukcją. Ekstaza to film naprawdę niezwykły. Jest w nim sporo golizny, a także sceny damskiego orgazmu, ale nie jest to w żadnym wypadku produkcja pornograficzna. Przede wszystkim niesamowicie poetycka, lekko oniryczna, z echem niemieckiego ekspresjonizmu, który wydawał się już dawno umrzeć.
Kadr z Ekstazy

10.6.16

Moje retro ikony - Lilian Harvey

     Rozpocznę dzisiaj nowy, sądzę, że dość niedługi cykl o moich retro idolkach i idolach.
     Zaczniemy od aktorki, która niebywale oczarowała mnie swoimi rolami na ekranie, ale także niemałym bohaterstwem jakim musiała wykazać się poza filmem. Mowa o Lilian Harvey.
Urodzona w Londynie, w 1906 roku aktorka znana jest obecnie głównie z występów w niemieckich obrazach: Kongres Tańczy i Trzech ze stacji benzynowej. Oba te filmy bardzo Wam polecam, są urocze, zabawne i pełne chwytliwych, ciepłych piosenek. Niestety dość trudno znaleźć wersje angielskie, a o polskich nie ma nawet co marzyć.
źródło: http://alchetron.com/

8.6.16

Sukienka letnia - 1939 rok - Flora

    Flora - kolejna sukienka z końca lat 30-tych idealna na lato. Wzór pochodzi z niemieckiego żurnala z epoki. Flora powstawała w bólach i mękach przez długie tygodnie. Zaczęłam robić ją sama. Jednak dobór dość kłopotliwej tkaniny (mieszanka wiskozy z czymś) plus bardzo kłopotliwego wzoru z marszczeniami i skomplikowanym wykończeniem rękawów, sprawiły, że sfastrygowałam i wyszedł mi bliżej nieokreślony blob.


7.6.16

Sukienka letnia z 1939 roku - Maja

Udało się! Skończyłam kolejną sukienkę. Tym razem na warsztat wzięłam pochodzącą z końcówki lat 30-tych, dość prostą, letnią sukienkę z bufkami. Pozornie jej krój wydaje się nie być niczym skomplikowanym, ale wytłumaczę czemu tak nie jest.

2.6.16

Ząbkowice Śląskie cz. II - Kościół świętej Anny

      Nakreśliłam już nieco historię cmentarza i urban legends dotyczące tego miejsca. Ale Ząbkowice Śląskie to nie tylko piękna i mroczna nekropolia, ale także urocze Stare Miasto, przypominające zabudową piernikowe czeskie mieściny. W końcu Ząbkowice przez dość długi czas znajdowały się pod panowaniem czeskim, czego ślady do tej pory są zauważalne.
     Największy entuzjazm wywołał u mnie Kościół pod wezwaniem św. Anny. Ta gotycka, dość przysadzista budowla z licznymi dobudówkami wygląda na tle innych dolnośląskich kościołów dość skromnie, niemniej jej wnętrze kryje wiele skarbów.