13.12.17

Mój Vintage - Wojenna Śliwka

Losy tej sukienki są doprawdy fascynujące. Przyleciała do mnie z daleka, kupiona za niewielką cenę w stanie agonalnym. Obecnie prezentuje się tak:

3.12.17

The Little Guide to Vintage Shopping: Insider Tips, Helpful Hints, Hip Shops - Melody Fortier

Będąc na ostatnim Koglu Moglu i na cudownym panelu organizowanym przez All in UJ (szerzej muszę o nim jeszcze napisać) wspominałam, że prócz Vintage Fashion Guild, bardzo przydatnym narzędziem jest książeczka Melody Fortier pt. The little Guide to Vintage Shopping. 


19.11.17

Snood i pani z Breslau

Ostatnio pisałam o kapeluszu z bardzo tragiczną historią. Dzisiaj znowu na smutno, chociaż nie aż tak. Dzisiaj będzie o siatce na włosy, która przejechała się nieco po Dolnym Śląsku.


12.11.17

Kapelusz z Schlözerovej 1

Co miesiąc jeżdżę z Kasiełę na Targ Staroci w Świdnicy. To bardzo wyjątkowe miejsce, gdzie obok taniochy i tandety da się wygrzebać prawdziwe skarby. Niektóre z bardzo bogatą i bardzo tragiczną historią.

24.10.17

Co powinniście wiedzieć o swoim vintage?

      Nosicie się z kupieniem prawdziwie vintage rzeczy, powiedzmy z lat czterdziestych, pięćdziesiątych, albo i jeszcze starszej? Macie wątpliwości, czy będzie dobrze leżeć, czy będzie można ją uprać, albo czy nie rozleci się w trakcie noszenia? Pozwólcie, że opiszę Wam, co może się wydarzyć (ale wcale nie musi).

Ilustracja z fragmentu jakiegoś niemieckiego magazynu z 1939 roku, z mojej kolekcji

16.10.17

Gdzie powstają retro-ubrania - tabela

    Nosiłam się od dłuższego czasu ze sporządzeniem wykazu, który obrazowałby, gdzie produkują swoją odzież retro marki. Oczywiście trudno byłoby ująć je wszystkie, więc stopniowo będę ten wykres uzupełniać, mam nadzieję także, że z Waszą pomocą. Jakoś niecały rok temu postanowiłam sobie, że będę unikać chińszczyzny (czy szerzej wyrobów z krajów rozwijających się), która nie pochodzi z małych, lokalnych firm (jak La Palais Vintage, w którym fasony może nie są dla mnie, ale ich produkty są dobre jakościowo i nie powstają w sweatshopach). Tak można żyć bez Aliexpress.
Ilustracja z katalogu mody z wczesnych lat trzydziestych, który zakupiłam na Targu Staroci w Świdnicy u bardzo miłej pani

15.10.17

Mój Vintage - Pamiątka z Sycylii

Mówi się, że są osoby torebkowe, apaszkowe i miłośnicy butów. Tak się składa, że nie należę do żadnej z grup, ale od czasu do czasu uda mi się coś upolować, tak jak ostatnio w Świdnicy, gdzie do zakupów w gratisie otrzymałam piękną apaszkę z lat pięćdziesiątych. Suwenir z Sycylii