11.9.18

Mój Vintage - Ludowa Krata

Oj działo się w przeciągu ostatnich tygodni. Ciągłe wyjazdy, wakacje w Halle, a potem radosna podróż do Berlina w celach zarobkowych. Tak upływał mi sierpień i początek września.

29.8.18

Wie schneidere ich das Kleid von heute? - Lekcja I - podręcznik szycia z początku XX wieku

    O to i jest pierwszy rozdział podręcznika z początku dwudziestego stulecia. Tłumaczenie go nie należy do rzeczy przyjemnych i niekiedy instrukcje wydają się być dość zawiłe, jednak mam nadzieję, że w połączeniu z ilustracjami uda się Wam odczytać, co autorzy mieli na myśli. Nieocenione okazały się tu różne stare słowniki niemieckiego, bez których zapewne nie dałybyśmy rady w okiełznaniu tekstu.
Będę rzecz jasna bardzo wdzięczna za kawę.

27.8.18

Mój Vintage - Turkusowa wełna


Ostatni weekend sierpnia spędziłam wraz z Kasiełą i znajomymi w Halle na Laternenfest. I chociaż ze względu na suszę w okolicach Soławy odwołano nam fajerwerki, to udało nam się dość dobrze odpocząć, a także zdobyć parę perełek. Jedną z nich jest wełniana, rozkloszowana sukienka z lat pięćdziesiątych, w kolorze turkusowym, wyszywana w różowe róże.

18.8.18

Znów w Goerlitz

Strasznie się zakochałam w tym miasteczku. Chyba dało się zauważyć wertując tego bloga. Ostatnią okazją, by odwiedzić słoneczne Goerlitz był 15 sierpnia. Może i mało patriotycznie, ale ze względu na cyrki i pozwolenia na marsze ONR, czy innych Pokemonów, wolę spędzać wszystkie święta państwowe poza granicami naszego kraju.

13.8.18

Wie schneidere ich das Kleid von heute? - wstęp - podręcznik szycia z początku XX wieku

    Oj będzie wiele odcinków tego cyklu. W moje łapki na targu w Świdnicy wpadł uroczy podręczni z początku XX stulecia, który skierowany był dla szyjących gospodyń domowych i drobnych krawcowych. Książeczka ma 50 stron, jest bogato ilustrowana rycinami przedstawiającymi techniki krawieckie z doby art nouveau, ale przede wszystkim zawiera mnóstwo porad odnośnie tego jak należy szyć, a konkretnie, jak należy wykańczać ubiory, tak by wyglądały one zgodnie z panującymi wówczas trendami. Jest to lektura niezwykle ciekawa i pomoże każdemu w identyfikacji ciuszków z początku XX wieku.
   Książeczka została napisana po niemiecku, wydano ją w Dreźnie, niestety rok wydania pozostaje nieznany, nie został nigdzie podany. Zapraszam Was do lektury wstępu i przygotowuje dla Was kolejny odcinek.
   Będę rzecz jasna bardzo wdzięczna za kawę.

25.7.18

Mój Vintage - Złotko

Wspominałam Wam jakiś czas temu o tej sukience. Udało się ją dorwać mojej Kasi na Old Fleas - dużym Vintage targu w Berlinie. Co jakiś czas udaje mi się ją pożyczyć, chociaż nie do końca na mnie pasuje: jest za duża, jednak udaje się to trochę oszukać i ukryć tymczasowymi rozwiązaniami (jak choćby małymi zaszewkami zrobionymi tak, żeby po zdjęciu od razu je rozciąć i nie było śladu.

18.7.18

Lana Lobell - Katalog Mody z lat pięćdziesiątych - kolejna odsłona

Niespodzianka!
Cieszę się, że bardzo podobał się Wam katalog Lana Lobell, którym podzieliłam się nie tak dawno temu na łamach swojego bloga. W moje ręce wpadł kolejny, najprawdopodobniej nieco wcześniejszy, także z okresu świątecznego.