5.1.14

Sesja w Bełdowie

Zrobione w pięknym, ale mocno podniszczonym dworku w Bełdowie (tam gdzie kupuje się karpie).

Sukienka: Lady Sloth
Bluzka: Rynek w Ozorkowie
Rajstopy: Ptak
Buty: Centro
Ozdoba do włosów: Foxy Cherry 

















4.1.14

Sesja w Zgierzu

Zdjęcia:  https://www.facebook.com/Fotograf.Amator





Sukienka: Surface Spell
Toczek: Vintage Girls dział retro
Buty: Centro
Rajstopy: Rynek
Ozdoba pod szyję: Foxy Cherry
Bluzka: Toxic Fashion

21.10.13

Gotik idiotik sesja

Tak sobie ostatnio myślałam, że wszystkie jakieś polskie lolicie sesje są do bólu powtarzalne. Ja się tu niczym nie wyróżniam. Rozmaślone spojrzenia, pozy a'la halabarda w tyłku na tle jakiegoś cmentarza, ruiny, pałacyku, starówki, i innych zabytków klasy 0, nóżki zawsze jakieś nieporadne jak męskie w rurkach. To jest stały kanon, różnią się tylko twarze i kiecki, a i to drugie nie zawsze. Tak sobie z moją bejbe zrobiłyśmy pseudosesję, która potwierdza wszystkie stereotypy z tego loliciego kanonu, który nie wiadomo kiedy wykluł się jak kukułka z jaja w słowiczym gnieździe. Niemniej, jest to najbezpieczniejsza forma tego, żeby nie wyglądać jak kompletny debil, albo kusicielka pedofila.