24.9.18

W T-barach przez Świat - Gorzanów

O Gorzanowie usłyszałyśmy parę lat temu, jednak na skutek różnych okoliczności losu nigdy nie udało się nam odwiedzić tej miejscowości. Mimo, że jest to tak naprawdę rzut beretem od Kłodzka, ciągle coś stało nam na przeszkodzie, jednak, parę dni temu, w końcu wsiadłyśmy w pociąg żeby zobaczyć na własne oczy odrestaurowywany zamek/pałac - trudno bowiem określić do końca czym ów budynek jest ze względu na liczne przebudowy.

20.9.18

Ciekawy Vintage - Dollyrockers

Nie jestem jakąś wielką miłośniczką lat siedemdziesiątych. Nie chodzi o to, że uważam, że to jakiś zły okres w modzie, ale po prostu nie czuję się w takich kreacjach dobrze. Świetnie wyglądają na kimś, ale to zdecydowanie nie moja bajka.

11.9.18

Mój Vintage - Ludowa Krata

Oj działo się w przeciągu ostatnich tygodni. Ciągłe wyjazdy, wakacje w Halle, a potem radosna podróż do Berlina w celach zarobkowych. Tak upływał mi sierpień i początek września.

29.8.18

Wie schneidere ich das Kleid von heute? - Lekcja I - podręcznik szycia z początku XX wieku

    O to i jest pierwszy rozdział podręcznika z początku dwudziestego stulecia. Tłumaczenie go nie należy do rzeczy przyjemnych i niekiedy instrukcje wydają się być dość zawiłe, jednak mam nadzieję, że w połączeniu z ilustracjami uda się Wam odczytać, co autorzy mieli na myśli. Nieocenione okazały się tu różne stare słowniki niemieckiego, bez których zapewne nie dałybyśmy rady w okiełznaniu tekstu.
Będę rzecz jasna bardzo wdzięczna za kawę.

27.8.18

Mój Vintage - Turkusowa wełna


Ostatni weekend sierpnia spędziłam wraz z Kasiełą i znajomymi w Halle na Laternenfest. I chociaż ze względu na suszę w okolicach Soławy odwołano nam fajerwerki, to udało nam się dość dobrze odpocząć, a także zdobyć parę perełek. Jedną z nich jest wełniana, rozkloszowana sukienka z lat pięćdziesiątych, w kolorze turkusowym, wyszywana w różowe róże.

18.8.18

Znów w Goerlitz

Strasznie się zakochałam w tym miasteczku. Chyba dało się zauważyć wertując tego bloga. Ostatnią okazją, by odwiedzić słoneczne Goerlitz był 15 sierpnia. Może i mało patriotycznie, ale ze względu na cyrki i pozwolenia na marsze ONR, czy innych Pokemonów, wolę spędzać wszystkie święta państwowe poza granicami naszego kraju.

13.8.18

Wie schneidere ich das Kleid von heute? - wstęp - podręcznik szycia z początku XX wieku

    Oj będzie wiele odcinków tego cyklu. W moje łapki na targu w Świdnicy wpadł uroczy podręczni z początku XX stulecia, który skierowany był dla szyjących gospodyń domowych i drobnych krawcowych. Książeczka ma 50 stron, jest bogato ilustrowana rycinami przedstawiającymi techniki krawieckie z doby art nouveau, ale przede wszystkim zawiera mnóstwo porad odnośnie tego jak należy szyć, a konkretnie, jak należy wykańczać ubiory, tak by wyglądały one zgodnie z panującymi wówczas trendami. Jest to lektura niezwykle ciekawa i pomoże każdemu w identyfikacji ciuszków z początku XX wieku.
   Książeczka została napisana po niemiecku, wydano ją w Dreźnie, niestety rok wydania pozostaje nieznany, nie został nigdzie podany. Zapraszam Was do lektury wstępu i przygotowuje dla Was kolejny odcinek.
   Będę rzecz jasna bardzo wdzięczna za kawę.