6.1.19

Mój Vintage - Jedwabne cudeńko

Mam w swojej szafie parę jedwabnych bluzek z dawnych lat. Najstarszą z przełomu lat dwudziestych i trzydziestych, jednak opiszę Wam dzisiaj bardzo ciekawy przypadek: jedwabną bluzkę bez rękawów od Harvey Nichols.

3.1.19

Nie mój Vintage - Różowa dirndlowa

Moda na dirndle nie przeminęła wraz z upadkiem Trzeciej Rzeszy. I dobrze. Na fali była i jest w kolejnych dekadach, aż do dziś. W przeciwieństwie do polskich strojów ludowych, czy ogólnej ludowości, która odżyła dopiero w ostatnich latach, po pewnej wyrwie jaką stanowił okres transformacji - pamiętajmy, że w PRL-u dość mocno kładziono nacisk na to, żeby stroje, czy zespoły ludowe miały swoje miejsce w mainstreamie - w modzie austriackiej, niemieckiej, ale też amerykańskiej, czy brytyjskiej, dirndl zawsze jakoś funkcjonował i inspirował, choć nie wszyscy byli tego świadomi.

26.12.18

Mój Vintage - Niepozorna seledynowa

Wyjątkowo dzisiaj będzie o czymś nie z lumpeksu. Ta seledynowa sukienka została przeze mnie upolowana na Ebay, a jej koszt wyniósł szalone 4 funty brytyjskie. Licytujących musiały zniechęcić opisy: XXS, size 6 itp. Bo z tego co zauważyłam, to Brytyjki raczej nie rzucają się na małą odzież, co potwierdzają sklepy retro typu Collectif, Lindy Bop, Lady Vintage, w których najmniejsze rozmiary najzwyczajniej w świecie się nie sprzedają. Przez to rozmiarówka idzie w górę, a osoby takie jak ja nie mają czego szukać w retro butikach z Wysp Brytyjskich. Z drugiej strony to pozwala na upolowanie ładnego i taniego vintage z lat pięćdziesiątych w bardzo okazyjnej cenie. Czego przykładem jest opisywana sukienka.

13.12.18

Futra z dodatku tygodnika Kobieta Współczesna

Jako, że jestem znowu chora i uziemiona w domu, mam trochę czasu na przepisywanie różnych artykułów. O ile na niemieckie musicie trochę poczekać, bo wszystko zależy od tłumacza, to gazetki polskie, czy francuskie, jak mi się mocno zachce w przypadku tych drugich, będę tu postować. Dzisiaj kolejna odsłona Kobiety współczesnej  i Mojego Domu, tym razem rzecz o futrach.

28.11.18

Polskie Piękno - Karolina Żebrowska

    Dzisiaj w pracy, po skończeniu pisania o wytycznych odnośnie zwolnień z aresztu prewencyjnego w roku 1938, zabrałam się i przeczytałam książkę Polskie Piękno, Karoliny Żebrowskiej znanej jako Domowa Kostiumologia.

25.11.18

Rewie Mody z dodatku tygodnika Kobieta Współczesna

Ostatnio udało mi się upolować za grosze dość uroczą, polską gazetkę, a właściwie dodatek do gazetki Kobieta Współczesna, Mój Dom - Numer mód. Cieniutki papier, postrzępione stronki, ale nadal da się czytać. Niestety nie ma podanego roku. Po tekście sądzić można, że to schyłek lat dwudziestych, czas, w którym talia wraca na swoje miejsce. W gazetce znajduje się parę artykułów, z czego ostatnim są Rewie Mody, poświęcone kolekcji Boguchwała Myszkorowskiego, a druga część strojom Braci Jabłkowskich. Udało mi się ustalić, że Myszokorowski miał swój salon przy ulicy Mazowieckiej w Warszawie. Dom Towarowy Braci Jabłkowskich znajduje się na Brackiej, także w Warszawie - o Jabłkowskich pisano współcześnie znacznie więcej, czego przykładem może być książka Feliksa Jabłkowskiego Bracia Jabłkowscy. Romans Ekonomiczny.

14.11.18

Służące do wszystkiego - Joanna Kuciel-Frydryszak

W zalewie książek o magicznym międzywojniu, pięknych damach i gentlemanach, o dawnych, cudownych obyczajach i wszystkich tych rzeczach, które raczej powinny znaleźć się na dziale Fantastyka dla dzieci, niż Historia, trafił się jeden z niewielu chlubnych wyjątków. Mowa o napisanej przez Joannę Kuciel-Frydryszak książce Służące do wszystkiego.